Dlaczego blog?

A bo tako się zbierałem, żeby kajś dostrzeżenia umieszczać i opowieści. Coby znajomkowie mogli pooglądać i poczytać, kiedyśmy daleko od siebie i dzielenie się historiami znad herbaty lub wina niemożliwe jest.

wtorek, 2 września 2014

Engel



Bericht aus dem Paradies 
[kleine Paraphrase]

Im paradies dauert die arbeitswoche dreißig stunden
die löhne sind höher die preise fallen ständig
die physische arbeit quält nicht (infolge kleinerer zugkraft)
die wagenreinigung macht so viel aus wie das facebookschreiben
die staatsform ist haltbar und die regierung vernünftig
wahrhaftig im paradies ist es besser als irgendwo sonst

am anfang sollte es anders sein –
strahlende kreise chöre und stufen der abstraktion
aber den körper genau von der seele zu trennen
mißlang

[...]

vorerst am samstag zwölf uhr nacht
heult die züge süß
und orange proletarier kommen auf den gleisen
sie tragen auf dem rücken ihre flügel linkisch wie staubsauger

[Zbigniew Herbert, aus dem Polnischen von Karl Dedecius]

//

Sprawozdanie z raju 
[mała parafraza]

W raju tydzień pracy trwa trzydzieści godzin 
pensje są wyższe ceny stale zniżkują 
praca fizyczna nie męczy (wskutek mniejszego przyciągania) 
sprzątanie pociągów to tyle co pisanie na fejsbuku 
ustrój społeczny jest trwały a rządy rozumne 
naprawdę w raju jest lepiej niz jakimkolwiek kraju 

na początku miało być inaczej  
świetliste kręgi chóry i stopnie abstrakcji 
ale nie udało się oddzielić dokładnie 
Ciała od duszy

[...]

na razie w sobotę o dwunastej w nocy 
pociągi ryczą słodko 
na perony wychodzą pomarańczowi proletariusze 
na plecach niosą niezgrabne swe skrzydła jak odkurzacze 

[Zbigniew Herbert]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz